„ORLEN MARATON 23.04.2017”


Niedziela godzina 7.30. Puste ulice Warszawy przywitały 40 Wspaniałych gotowych do dzisiejszej pracy. Spotkaliśmy się na rogu Rosoła i Belgradzkiej, na 20 km tegorocznego Orlen Maratonu.
Okazało się jednak, że obsługujemy punkt na kilometrze 19. U zbiegu ulic Rosoła i Migdałowej czekały na nas stoły, woda z kubkami, banany i czekolada.
Około 2 godzin zajęło nam przygotowanie punktu odżywiania: kubków z wodą, pokrojonych bananów i połamanej czekolady. Po chwili oddechu pojawili się pierwsi uczestnicy biegu. Wózkarze.
Zaraz za nimi elita biegaczy. Po krótkiej przerwie pozostali maratończycy. Pracowaliśmy bardzo intensywnie. Należało podać wodę około 20 tysiącom biegnących. To było duże wyzwanie.
Pogoda nas nie rozpieszczała. Słońce, chmury, deszcz, śnieg i grad oraz ciągle obecny, przejmujący wiatr. Daliśmy radę! Zasłużyliśmy na popołudniowe leniuchowanie… Do następnego razu, już 3 maja, na Biegu Konstytucji.
d1.jpg d2.jpg d3.jpg d4.jpg d5.jpg d6.jpg d7.jpg d8.jpg d9.jpg d10.jpg d11.jpg d12.jpg d13.jpg d14.jpg d15.jpg d16.jpg d17.jpg d18.jpg d19.jpg d20.jpg